Author Topic: 6.6.2021 - Słowa od Mojżesza  (Read 97 times)

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

Online Andre_P

  • Sr. Member
  • ****
  • Posts: 532
    • View Profile
    • Email
6.6.2021 - Słowa od Mojżesza
« on: June 06, 2021, 10:44:45 am »
Ta sama wiadomość po angielsku :
https://forum.serara.org/index.php?topic=17517.msg94497#msg94497
Przekazała : SophiaVeronica, pełny członek
Kategoria / Temat : Wątki nowych przekazów / Słowa od Mojżesza
« 6 czerwca 2021 r., godz. 04:17:23 »


Nauczyciel : Mojżesz
Odebrała : SophiaVeronica

Tu Mojżesz. Jestem starym nauczycielem z dawnych czasów. Ludzie znają mnie z Biblii i opowieści o moich narodzinach. Położyli mnie na dworze, żeby inni mnie znaleźli i mogli się mną zaopiekować. Zostałem uratowany. Miałem misję do spełnienia. Wszyscy znacie tę historię. Byłem przywódcą mojego plemienia. Ludzie w tamtych czasach żyli w bardzo trudnych warunkach. Wierzyli w to, czego uczyłem ich o Ojcu Niebieskim i wybrali mnie na swojego przywódcę prawie we wszystkich sprawach. Kiedy plemię musiało uciekać, zwrócili się do mnie, a ja poczułem się odpowiedzialny za zabranie ich w bezpieczniejsze miejsce. Nie miałem pojęcia, dokąd się udać. Modliłem się do naszego Ojca Niebieskiego i ufałem Mu, że zaprowadzi moich ludzi do innego regionu, gdzie będą mieli szansę się osiedlić i poczuć bezpiecznie.

Okoliczności były tak złe, że wielu zaczęło narzekać, a niektórzy nawet obrócili się przeciwko mnie. Między ludźmi wybuchały bójki. Czuli się zrozpaczeni i zagubieni, a po pewnym czasie część z nich poddała się i uznała, że nie da się znaleźć lepszego miejsca. Było nas tak wielu, a wiecie o dzisiejszych uchodźcach, jak długą drogę muszą przejść w niebezpieczeństwie i głodzie, żeby w końcu znaleźć miejsce, w którym mogą się zatrzymać. Tak samo było za moich czasów. Ludzie cierpieli, zwłaszcza małe dzieci, a osobom starszym trudno było dotrzymać kroku. Zdarzało się, że nie mieliśmy ani jedzenia, ani wody, ale pracowaliśmy bardzo ciężko, aby utrzymać grupę żywą i jej inspirację. Znacie resztę tej historii i wszystko to wydarzyło się naprawdę, tak jak słyszeliście lub czytaliście.

Mówię wam o tym, ponieważ wasi ludzie mogą stanąć w obliczu takich samych problemów za jakiś czas, ponieważ wasz świat wkrótce doświadczy rzeczy, których wcześniej nie widzieliście i wielu będzie chciało udać się w inne miejsca w poszukiwaniu bezpieczeństwa i ochrony. Warunki będą takie same jak za moich czasów, wielu będzie uciekać, wielu będzie w strachu szukać kogoś, kto doprowadzi ich przynajmniej do jakiegoś bezpieczeństwa i schronienia. Będą płakać, nie wiedząc, co robić, ale niektórzy powstaną, niektórzy z tych, którzy są silni, którzy spróbują utrzymać grupę razem, pocieszyć ich i wyprowadzić ich z okropnych miejsc, w których wtedy będą. Zrobią wszystko, aby dać do zrozumienia, że muszą odejść w pośpiechu, ale muszą słuchać, żeby iść naprzód w jakiś uporządkowany sposób.

Wy wszyscy tutaj na Forum zostaliście poinstruowani i wiecie czego się spodziewać. Mamy naprawdę nadzieję i liczymy na was, że przejmiecie inicjatywę tam, gdzie jest to konieczne. Bądźcie tymi, którzy mogą zaprowadzić porządek, trochę nadziei i zmusić w jakiś sposób masy do słuchania.

Oczywiście będziecie wspomagani przez nas, przez waszych Dostrajaczy Myśli i wiele Niebiańskich Istot, które będą blisko was, aby was wzmocnić i doradzić wam. Dlatego jest tak bardzo ważne, abyście byli przygotowani i nie pozwolili sobie na stan całkowitego chaosu. Starajcie się tego uniknąć cały czas. Pokażcie swoją wiarę i odwagę, nie przyrzekajcie niczego poza swoją determinacją radzenia sobie z nieoczekiwanym, bo to przekona przerażone, głęboko strapione masy, które zwrócą się do was w takiej sytuacji. Modlimy się za was, gdziekolwiek żyjecie, lecz wiemy również, tak jak wy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że w niektórych miejscach mogą wydarzyć się bardzo poważne i straszne rzeczy, które dotkną całą planetę, gdziekolwiek to uderzy najpierw.

Bądźcie wytrwali i przygotowani, wspieramy was wszystkich. Prosimy Boga o błogosławieństwo dla wszystkich i czekamy z wami na to co może się wydarzyć w najbliższej przyszłości.

Wiem, że możecie przyjąć to przesłanie i nie pozwolić sobie na strach lub przytłaczające myśli. Dziękuję wam za wysłuchanie i życzę wam dobrego wieczoru. Tu Mojżesz, wasz nauczyciel z dawnych czasów.