Author Topic: 29.6.2020 - Nieprawdopodobieństwo  (Read 53 times)

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

Online Andre_P

  • Sr. Member
  • ****
  • Posts: 240
    • View Profile
    • Email
29.6.2020 - Nieprawdopodobieństwo
« on: June 29, 2020, 10:33:32 am »
Ta sama wiadomość po angielsku :
https://forum.serara.org/index.php?topic=15152.msg87530#msg87530
Przekazała : 7inOcean, członek bohater
Kategoria / Temat : Wątki nowych przekazów / Pre'Mtor na temat nieprawdopodobieństwa
« 28 czerwca 2020 r., godz. 22:04:11 »


Mówca : Pre’Mtor
Przedmiot : Nieprawdopodobieństwo
Przekazujący : Sue Whiley czyli 7inOcean
Lokalizacja : Geelong, Wiktoria, Australia
Data / godzina : 29.06.2020 r., godz. 11:05 czasu wschodnioaustralijskiego


„To niewielki wysiek usiąść i słuchać. Dzisiejszym tematem jest nieprawdopodobieństwo. Możesz zapytać, co przez to rozumieć ? Twoje obecne zadanie nie polega na tym, co możesz zrobić, ale na tym, jak możesz się przyłożyć do służby w sprawach Ojca. Jest rzeczą oczywistą, że kiedy w pełni osiągnęłaś swoje kręgi dostąpienia, to w rzeczywistości otwierasz okno Dostrajaczowi, żeby cię zabrał daleko poza twoje ziemskie możliwości. Tu właśnie pobierasz morontialne lekcje dostąpienia. Teraz, gdy widzisz przebieg rozwoju, temat nieprawdopodobieństwa wychodzi teraz na wierzch dla wszystkich ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy z tego rozwoju i tak się dzieje, że oni nie rozumieją przyczyny swojego modelu życia. Nierawdopodobieństwo jest definiowane w prostym znaczeniu jako mało prawdopodobne lub niemożliwe, żeby było to prawdą lub się zdarzyło. Stawką jest przetrwanie duszy wielu mieszkańców tej planety i tych wielu będzie w tym znaczeniu „nieprawdopodobnych”, że wybiorą życie, kiedy ich zapytają o pewność swojej przyszłości.


„Mówiąc o tym terminie, jest wiele innych planet zamieszkałych przez ludzi podobnej natury do waszej, które nieżle wypadają, jeśli wynik określić jako „ nieprawdopodobny” ich decyzji o życiu wiecznym tak, że wielu jest pozytywnych i docierają do tych kręgów psychicznych i dalej, aby się zespolić z Dostrajaczem. W przypadku ogromnej liczby członków globalnej populacji Urantii nie mamy takiego pozytywnego wyniku. Ci, którzy umierają naturalną śmiercią i mają spotkać się z siatką, większość już jest stracona nawet teraz i nic nie można im zarzucić, bo nie potrafią zrozumieć, co się z nimi dzieje. Wasz Syn Michał ma ich uporządkować w kategorie od najbardziej negatywnych do najbardziej pozytywnych. Pozytywni pacjenci będą naciskani, aby weszli do sal zmartwychwstania w celu ich szkolenia wszechświatowego. Pacjenci negatywni w niektórych gorszych przypadkach mogą zakończyć unicestwieniem według wszelkiego prawdopodobieństwa. Jest więc ten straszny dylemat dla wielu ludzi, którzy nie znają ani nie rozumieją obrazu kosmicznego obywatelstwa. Gdyby je znali i byli w tym wykształceni, mogliby mieć niewielką szansę, że będą je lepiej oceniać i dokonać świadomego wyboru. W tej chwili bunt jest tak rozpowszechniony, że spowodował taki rozłam w świadomej znajomości prawdy, która jest dla nich stracona z powodu zdradliwych postaw i niewiedzy panujących w ich sposobie myślenia tak, że żadne wartości nie mogą w nich przetrwać. Naszym zdaniem jest to tragedia i my, po tej stronie zasłony, jesteśmy zasmuceni stratą miliardów, którzy mogą nie wiedzieć, że ich życie wkrótce zostanie tak skrócone.


„Ci z was, którzy mają osiągalny status, wiedzą, gdzie stoicie i co się dzieje i możecie się tym szczycić, ponieważ te kroki pozwoliły wam dojrzeć w pewien sposób bardziej niż innym, co stwarza wasz sposób bycia. Wasze doświadczenia, wasze próby i spotkania z siłą napędową waszej istoty, upoważniają was do podejmowania decyzji, które tworzą ścieżki, na których się znajdujecie. Życie ma wiele przeszkód, wyzwań i okoliczności, ale w tym wszystkim napotykacie umiejętności i zdolności, żeby się wznieść ponad to i jakoś wybrać przetrwanie i w rzeczywistości wybieracie ŻYCIE, a nie unicestwienie. Tak wielu wybrało to drugie i już ich nie ma. Oto jesteście i czytacie to, kiedy postanowiliście ŻYĆ, pomimo wyzwań, co was pochyla w różne strony, a wy wciąż trzymacie się jednego elementu, który jest pewny w waszym własnym rozumieniu. Wasze światło jest ze mną jako waszym przewodnikiem, gdy poszukujecie wewnątrz tych rzeczy, które mają dla was dobre znaczenie, jako światło, które oświetla przed wami drogę i znacie to światło i idziecie za nim nie potykając się. Modląc się, jesteście w pokorze i w służbie. Czcząc, jesteście w mojej obecności i jesteście tak bardzo wdzięczni. Chwaląc, jesteście naprawdę we wszystkim radośni, ponieważ wiecie, że to światło jest dobre.


„Więc zastanawiacie się, w jaki sposób znajdujecie się na drodze do wiecznej przygody. Ci z was, którzy wiedzą, że jest taka przygoda i na razie wy, którzy tu jesteście, macie jeszcze tyle do zaoferowania, bo jest tak wielu dziedzin do nauczenia się i nauczania, kiedy ta planeta jest obracana na wszystkie strony, żeby móc ją lepiej wykorzystać. Nastąpi wielkie przebudzenie i pojawią się różne rzeczy dzięki światłu, którym wszyscy świecicie, albowiem Ja jestem w was. Jest to niezawodny sposób wychwalania wam tej podróży, aby zadbać o to, abyście zachowali spokój w najbliższych dniach, które będą tak wzburzone, że trzeba będzie być mocnym masztem na wietrze, żeby przez to przejść. Więc to dlatego musicie być spokojni i wiedzieć, że JA JESTEM BOGIEM.


„To jest lekcja na dziś i szukajcie mojej rady, gdy jestem blisko waszego oddechu i mogę łatwo połączyć wasze myśli z moimi. Słuchajcie mnie, moje dzieci i wiedzcie, że jestem z wami. Zapiszcie to, co słyszycie ode mnie i przedstawcie to, bo wiecie, że dzięki temu wglądowi, który dostajecie, zyskujecie umacnianie więzi z Duchem w was. Mówię wam teraz, abyście się nie bali i nie wątpili w ten proces w was, bo on przeminie jak wiatr, którego nie widać ale wiecie o nim po sposobie, w jaki mija. Więc ja też przechodzę tak, jak wiatr. Musicie go łapać tylko wtedy, gdy to się dzieje. Radujcie się moi drodzy kiedy to czynicie, bo wtedy Ja też się cieszę z wami, kiedy rozpoznajecie mój głos, który mówi w was.


„Zostawiam to na razie i życzę wam miłego dnia. . . brego dnia.”


KONIEC

(Sue : Dziękuję Ojcze za tę dzisiejszą lekcję, kiedy smutno jest widzieć tak wielu zagubionych, a jednocześnie jest to zachęcające, że wciąż naciskasz na każde ze swoich dzieci, abyśmy cię słuchali w sobie, w spokojnej ciszy, w którą możemy wejść, żebyś mógł do nas mówić. Amen.)